piątek, 16 sierpnia 2013

#1 MATCH!

O MÓJ BOŻE. Kilka tygodniu temu tak marzyłam o tym, żeby w końcu mieć załatwione wszystkie formalności, konto i czekać na zainteresowaną rodzinkę. Czasem nie potrafię się ogarnąć i tak właśnie było z moją aplikacją, ciągle coś musiałam dosyłać, zmieniać, czekałam na interview, potem znowu zmiany, ale w końcu udało się. 3 dni temu dostałam wiadomość, że wszystko zostało zaakceptowane. Oczywiście następnego dnia wchodziłam co pół godziny, żeby sprawdzić czy nie mam żadnej nowej wiadomości. Wczoraj z samego rana pojechałam ze znajomymi na 2-dniowy wypad i nastawiłam się, że to trochę potrwa zanim ktoś się pojawi. Wróciłam jakieś 1,5 godziny temu i pierwsze co zrobiłam oczywiście odpaliłam komputer i JEEEEEEEEST. Nie wiedziałam, że jedno powiadomienie może tak zestresować człowieka haha. Dobra, powiem jak to wszystko wygląda.

Rodzinka wygląda na bardzo sympatyczną. 
On jest prawnikiem, a ona sędzią. Mają jedną córkę (7 lat). Jest mega uroczą blondyneczką! :D Gra na pianinie i tańczy (<3). Są z Saint Louis, Missouri. 

Nie napisali czy mieli wcześniej au pair. O samochodzie też ani słowa, ale wypytam :D
Napiszę do nich zaraz wiadomość. Nie jestem przekonana na 100%, wydają się trochę za bardzo porządni jak dla mnie :D poza tym mam wrażenie, że chcieliby, żebym była z nimi cały czas, ale to pierwszy match. Chcę z nimi porozmawiać, żeby zobaczyć jak to jest i mieć ten pierwszy raz za sobą, bo wiem, że będę się stresować. Tyle na to czekałam, że teraz nie mogę w to uwierzyć..

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA jshdaduasdghuiasdghuiasdghauisdh
Buziaki! ;*

3 komentarze:

  1. laskdlashd;asdh;aosdjhas'doija;oiud'asdf!!
    Ale super :) to jest niemożliwe, że jesteśmy dokładnie na tym samym etapie. Ba, mam takie same wrażenie o mojej rodzince - boję się, że są ZA porządni. Druga kwestia, to kwestia spędzania świąt ... kiedy jesteś z nimi umówiona na skype'a/telefon?

    Nie stresuj się, jesteśmy gitez majonez.

    OdpowiedzUsuń
  2. wydają się być w porządku i warunki (1 dziecko) bardzo fajne, ale porozmawiaj z nimi, dowiedz się wszystkiego... powodzenia :))

    OdpowiedzUsuń
  3. JEEEEEJ! Mała jest słodkaaa! <3 mamnadzieje ze cos z teog wyjdzie bo na prawde wydają się spokoo! Dawaj relacje na bieżąco :D

    OdpowiedzUsuń